O mentalności konserwatywnej

Psycholożka Urszula Jakubowska w książce „Ekstremizm polityczny. Studium psychologiczne” podaje zestaw cech charakteryzujących mentalność konserwatywną i liberalną. Konserwatystów cechuje według Jakubowskiej opiekuńczy stosunek do dzieci, niechęć do imigrantów, potępienie rozwodów, akceptacja cenzury i całkowite odrzucenie aborcji. Liberałowie postulują swobodę gospodarczą, swobodę obyczajową, przejawiają tendencje kosmopolityczne, akceptują związki homoseksualne, są nastawieni pacyfistycznie i opowiadają się za prawem do aborcji. Ta krótka charakterystyka wspaniale pokazuje podstawową różnicę pomiędzy tymi dwoma typami umysłów. Polega ona przede wszystkim na całkowicie odmiennym stosunku konserwatystów i liberałów do innych ludzi. Mentalność konserwatywna jest ściśle powiązana z chęcią narzucania swoich poglądów innym, natomiast liberałowie są skłonni pozwalać ludziom żyć wedle ich własnych zasad. Istotą mentalności konserwatywnej jest bowiem przemożne pragnienie zmuszenia wszystkich ludzi do podporządkowania się konserwatywnym wartościom. Liberalizm to dla konserwatysty po prostu brak wszelkich wartości, gdyż wartością jest dla niego tylko to, co kształtuje życie całego społeczeństwa, nie jednostki. Konserwatysta chce prawnego zabronienia aborcji, prawnego zakazu przyjmowania uchodźców oraz prawnego zakazania rozwodów, jak również odgórnego cenzurowania poglądów, które mu się nie podobają. Podejrzewam, że nawet „opiekuńczy stosunek do dzieci” konserwatystów to ich chęć wychowywania potomstwa na „swój obraz i podobieństwo”, by nie były, broń boże, inne niż oni. Konserwatystę podnieca jedynie wizja społeczeństwa skonstruowanego w pełni wedle wyznawanych przez niego zasad, bo nie wyobraża sobie życia w świecie pluralistycznym, kształtowanym przez wolne wybory jednostek. Typowe dla konserwatywnych umysłów jest przekonanie, że to, co im się wydaje słuszne ma być prawem powszechnym, w dodatku egzekwowanym pod przymusem. Konserwatysta nigdy nie pojmie, że to co dla niego jest lekarstwem, dla kogoś innego może być trucizną.

Reklamy

1 komentarz do “O mentalności konserwatywnej

  1. Serg

    Tak rzeczywiście jest, konserwatywne umysły zachowują się trochę jak we śnie własnej wspaniałości i słuszności. Sam znałem jednego członka Opus Dei, nieprawdopodobną kanalię, a był to mężczyzna w wieku średnim i wykształcony, wierny żołnierz swojej organizacji, który mając naprawdę wiele za uszami powiedział, że jest przed Bogiem czysty. Oczywiście nie oceniam tej organizacji pod względem etycznym i moralnym, mogę jedynie powiedzieć, że spełnia definicyjne parametry sekty. Jeśli by się pokusić o pewną analizę umysłu konserwatywnego dały by się zauważyć dość ciekawe, ale niepokojące cechy, takie jak narcyzm, mesjanizm i to, co Fromm nazwał orientacją nekrofilną. Ci ludzie po prostu nie kochają życia, kochają śmierć. W przeciwieństwie do bardziej empatycznych społecznie liberałów, czy lewaków. 🙂

    Polubienie

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s