O rabinach, Bogu i życiu

Najpierw anegdota na początek. Pewnego razu spotkało się dwóch rabinów, by podyskutować o Bogu. Dyskusja była zażarta, trwała do późnej nocy i zakończyła się wnioskiem, że Bóg nie istnieje. Rankiem jeden z rabinów wyszedł do ogrodu i zobaczył, że jego interlokutor modli się. Zdziwiony zapytał dlaczego to czyni, wszak w nocy ustalili, że Bóg nie istnieje. Pierwszy rabin odparł : „A co ma do tego Bóg?” Ponieważ rabini to raczej wyjątkowo inteligentne osobniki, to nie możemy podejrzewać, iż ów modlący się rabin wykazywał jeno bezwiedne przywiązanie do tradycji, której rytuały miały mu zapewnić błogie poczucie bezpieczeństwa. Można raczej domniemywać, że wykazał się specyficznym dla tak wyrafinowanych umysłów pojmowaniem boskości, które na pewno nie polegało na kusząco prostej konstatacji, iż to istnienie Boga legitymizuje obrzędy i zasady moralne. Widziałbym to wprost odwrotnie – doszedł  on do wniosku, że to z wierności wobec zasad życia i wypływających z nich rytuałów wynika istnienie Boga. Czymże bowiem jest Bóg? Jest jedynie sposobem organizacji doświadczenia wierzącego weń człowieka, z której wypływają jego myśli, uczucia i zachowania. I to z tej jedności rozumu, uczuć i i woli rodzi się taki sposób życia, który od początków ludzkości był jedynym zasadnym dowodem na istnienie bogów czy też Boga.

A teraz druga anegdota na koniec. W czasie zebrań komisji dyskutującej kwestie dialogu pomiędzy judaizmem a chrześcijaństwem pojawił się pewnego razu spory problem natury teologicznej. Jak dobrze wiadomo zarówno Żydzi, jak i chrześcijanie oczekują przyjścia mesjasza. Z tą jednak różnicą, że dla Żydów będzie to przyjście pierwsze, a dla chrześcijan drugie. Gdy wydawało się, że rozmowy utkną w martwym punkcie, rabin uczestniczący w dyskusji zaproponował jedyny możliwy sposób rozwiązania narastającego problemu: „Może po prostu nie będziemy Go pytali, czy przychodzi po raz pierwszy, czy po raz drugi?”. To jak, już wiecie jak żyć?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s