O iluzji kontroli

Psycholożka społeczna Ellen Langer przeprowadziła kiedyś ciekawy eksperyment. Proponowała pracownikom firmy kupony loterii w cenie jednego dolara. Chętnym do zakupu albo wręczała kupon albo też rozkładała wachlarz kuponów i prosiła, by sami wybrali jeden. Po dwóch tygodniach wracała i prosiła o odsprzedanie jej kuponów, usprawiedliwiając to tym, że chętnych jest więcej niż kuponów. Ci którzy otrzymali od niej kupon, odsprzedawali go za średnio dwa dolary. Jednak ci, którzy sami wybierali kupony z wachlarza cenili je sobie dużo bardziej – chcieli za nie średnio prawie dziewięć dolarów! Padli ofiarą błędu poznawczego zwanego iluzją kontroli, łudząc się, że kupony, które sami wybierali są przez to bardziej wartościowe.

Dzięki iluzji kontroli świat wydaje się nam bardziej przewidywalny, czujemy się bardziej pewni siebie, przypisujemy sobie i otoczeniu większą wartość. Nawet jeśli rachunek prawdopodobieństwa mówi nam, że się mylimy, to dalej trwamy w przekonaniu, że nasze kupony są jakoś szczególnie wybrane. Jeszcze dobitniej wagę tego złudzenia pokazuje efekt pewności wstecznej, nazwany tak przez Barucha Fischhoffa. Polega on na tym, że przewidując jakieś wydarzenia, po ich zajściu przeceniamy swoje zdolności predykcyjne i twierdzimy, że byliśmy pewni, iż to właśnie się stanie, co się wydarzyło. Wszystko po to, by czerpać ową podstawową satysfakcję z powiedzenia: „A nie mówiłem, że tak będzie!” Wydaje nam się, że potrafimy przewidywać w sposób o wiele trafniejszy niż to jest rzeczywiście możliwe i czerpiemy z tej iluzji poczucie pewności sięgające w przyszłość.

Dzięki tym i dziesiątkom innych błędów poznawczych nasza świadomość utwierdza się w przekonaniu, że w tym świecie nie tylko można przeżyć, ale że także można go kontrolować. Wydaje się jej nie przeszkadzać, że to przekonanie jest iluzją, ważnie jest, że daje pewność. Świadomość uwielbia działać wedle własnego widzimisię, nie zważając na rzeczywistość. A gdy ta skrzeczy nadmiernie, to bogaty arsenał iluzji poznawczych podsuwa inspirację do stworzenia systemu ultymatywnej kontroli, jakim jest religia i jej bogowie.

Błędy poznawcze tropione dziś przez psychologię są pozostałościami po procesie ewolucyjnego kształtowania się naszej świadomość, swego rodzaju psychicznymi atawizmami. Współczesna postać świadomości, sposób jej funkcjonowania, pozostawia wiele do życzenia. Niegdyś Hindusi rozpoznali ją jako rodzącą cierpienie, a obecnie miliony ludzi codziennie łykają antydepresanty i środki przeciwbólowe. Ale cóż, podobnie jak rozmaitego rodzaju złudzenia optyczne nie przeszkadzają nam tak bardzo w codziennym życiu (no, chyba że z ich powodu spowodujemy wypadek drogowy, w którym zginiemy), tak błędy poznawcze tworzą naszą codzienność, utkaną z iluzji.

Reklamy

2 komentarze do “O iluzji kontroli

  1. MS

    Weźmy akapit od „Dzięki tym i „. Wynika z niego, że świadomość ma przekonania, że utwierdza się w nich, że jej się coś wydaje lub nie, że coś może uwielbiać. Jeżeli ten tekst nie jest poetycki, tylko popularno-naukowy, to należy zapytać, czym ona jest, ta świadomość, że takie rzeczy można o niej powiedzieć?

    Polubienie

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s