O ożywianiu słów

Już kiedyś pisałem o czytaniu, (tu) podkreślając jego rolę budzeniu empatii. Teraz chciałbym opisać je z trochę innego punktu widzenia. Żaden człowiek nie jest samotną wyspą, nawet pustelnik o dzikich ostępach zasiedziały swą ideę samotności od kogoś zaczerpnął. Tworzymy naszą tożsamość w nieustannej rozmowie z innymi ludźmi, począwszy od samej nauki mówienia w dziecięcych latach naszego życia. Gdy już opanujemy sztukę mówienia, uczymy się czytania i wtedy możemy wybierać tych, z którymi rozmawiamy, bo czytając mamy możliwość obcowania z najlepszymi przedstawicielami ludzkiego rodu. Czytanie to ożywianie słów ludzi, których nigdy nie spotkamy, choćby dlatego, że żyli dawno przed nami. Te ożywione słowa karmią naszą duszę. Filozofia, powieść, poezja, nauka, historia – każda książka odkrywa przed nami nowe rejony doświadczeń, odsłania odmienne rodzaje percepcji i daje możliwość przemiany naszej świadomości.

Bo wszystko zależy od naszego stosunku do czytanej książki. Mamy tu trzy możliwości. Pierwsza zachodzi wtedy, gdy chcemy tylko pozyskać informacje, jak wtedy, gdy czytamy poradnik i traktujemy tekst przedmiotowo. Tu książka jest narzędziem. Druga zachodzi, gdy chcemy podać swój umysł chwilowej dystrakcji, czytając przysłowiowego harlequina i pragnąc za pomocą cudzych słów uciec od siebie. Tu książka jest rozrywką. Trzecia, i ją tylko mam na myśli pisząc o czytaniu, dzieje się wtedy, gdy chcemy doznać owego fundamentalnego obrotu u podstaw naszej psychiki spowodowanego przez ożywienie czytanych słów. Tu książka jest symbolem, tak jak go rozumiał Jung, czyli czymś co transformuje świadomość, doprowadzając ją do pełni.

Prawdziwe czytanie to zatem swego rodzaju czarowanie, co po niemiecku brzmi magicznie – Zauberei – co od razu kojarzy mi się z jedną z najpiękniejszych książek, jakie czytałem w swoim życiu, „Der Zaubergberg” czyli „Czarodziejską Górą” Tomasza Manna. By zatem doszło do owej czarodziejskiej przemiany naszej świadomości muszą się spotkać dwie rzeczy – odpowiednio nastawiony umysł i dobra książka. Dopiero gdy dojdzie do tego niesamowitego spotkania dochodzi do równie cudownej, wzajemnej partycypacji dwóch strumieni świadomości, często bardziej intymnej niż jest to nam dane w trakcie zwykłej rozmowy.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s